Bezpieczeństwo na pierwszym planie

Pierwsze skojarzenia z domem to rodzina, ciepło, bezpieczeństwo. Coraz częściej to właśnie bezpieczeństwo wysuwa się na pierwszy plan. Zagrożeń jest coraz więcej, więc nie ma się
co dziwić, że coraz więcej ludzi próbuje maksymalnie zabezpieczyć swój dom czy mieszkanie.

Od najdawniejszych lat podstawowym elementem ochrony domu były drzwi, a funkcję ochroniarza domu pełnił duży, wyglądający na groźnego pies. Kilkadziesiąt lat temu czasy były jednak inne i nikt nie bał się, że zostanie napadnięty. Domy były otwarte dla sąsiadów, a drzwi zamykano symbolicznie, żeby pokazać, że domowników nie ma.

Kolejnym elementem chroniącym dom było ogrodzenie. Dawniej miało ono bardziej za zadanie wydzielenie własnego podwórka niż ochronę przed nieproszonymi gośćmi, na wsiach stanowiło również barierę dla zwierząt.

Z biegiem lat, wraz ze wzrostem przestępczości drzwi stały się coraz masywniejsze, a zamki coraz bardziej skomplikowane – często, żeby otworzyć drzwi trzeba wykonać specjalną kombinację ruchów kluczem. Zaczęto grodzić nie tylko domy, ale także duże osiedla mieszkaniowe, które raczej zawsze wydawały się bezpieczniejsze ze względu na dużą liczbę mieszkańców. Zamykane wejście do klatki przestało już wystarczać – mieszkańcy potrzebowali czegoś więcej, dlatego jak grzyby po deszczu wyrastają piękne osiedla odgrodzone od otaczającej rzeczywistości. Ogrodzenie, często prowizoryczne i tanie ze zwykłej siatki ma stwarzać poczucie bezpieczeństwa. Pytanie tylko, czy faktycznie jest to bariera nie do pokonania przez zdolnego złodzieja.

Ogrodzenie to już za mało. Wystarczy wziąć przykład zwykłego osiedla mieszkaniowego. Pierwsze co widzimy to ogrodzenie i bramka wejściowa, koniecznie z domofonem, którą można otworzyć znając kod lub dzwoniąc do osoby, którą chcemy odwiedzić. Często do jednego osiedla prowadzi kilka bramek. Szczęście, jeśli każdą otwiera ten sam kod lub z każdej można zadzwonić domofonem do gospodarza. Niestety to byłoby za proste i często ile bloków tyle bramek, trzeba się więc nachodzić, żeby znaleźć tę właściwą. Można jeszcze poczekać, aż ktoś będzie wchodził czy wychodził z osiedla i wtargnąć na teren oazy bezpieczeństwa i spokoju.

Na osiedlach o wyższym standardzie, bramki czy wejścia do budynku pilnuje ochroniarz i to jemu trzeba powiedzieć kim się jest, do kogo się idzie i po co. To od tej obcej osoby zależy jak szybko wejdziemy do budynku.

Również nowoczesne technologie dają szereg rozwiązań, które mają zwiększyć bezpieczeństwo. Najbardziej znany jest alarm. Wystarczy go uzbroić i w razie włamania nie tylko będzie wydawał nieznośny dźwięk, który powinien odstraszyć włamywaczy, ale równie powiadomi firmę ochroniarską. Specjalne czujniki sygnalizujące otwarcie można zamontować również w oknach.

Coraz częściej spotykaną formą ochrony jest wideodomofon. Jest to domofon wyposażony przy wejściu w kamerę, a w mieszkaniu znajduje się wyświetlacz. W ten sposób można zobaczyć kto chce nas odwiedzić.

Często stosowanym rozwiązaniem jest również monitoring. Dotyczy on głównie dużych osiedli. Zainstalowane kamery rejestrują to co się dzieje w ich zasięgu i w razie potrzeby można ten obraz odtworzyć.

Agata Polińska z serwisu otoDom.pl podkreśla, że coraz więcej osób zwraca uwagę na bezpieczeństwo. Dla wielu kupujących bezpieczna okolica jest bardzo ważna. Duże znacznie mają również dodatkowo elementy, które mają chronić przed np. włamywaczami. Które z zabezpieczeń są najpopularniejsze w przypadku mieszkań na sprzedaż w największych polskich miastach? W poniżej tabeli zaprezentowano, jaki udział wśród wszystkich mieszkań na sprzedaż w danym miejscu mają lokale z dodatkowymi zabezpieczeniami.

tab.1. udział lokali z zabezpieczeniem

Zdecydowanie najwięcej mieszkań ma drzwi antywłamaniowe. Według Agaty Polińskiej odsetek takich lokali jest nawet większy, jednak część sprzedających uznaje to za standard i nie chwali się tym w ogłoszeniu. Stosunkowo spory udział mają mieszkania na ogrodzonych osiedlach – największy w  Krakowie. Pozostałe sposoby zabezpieczenia lokalu cieszą się dużo mniejszą popularnością. Najmniej jest mieszkań wyposażonych w wideodomofon.

Nikt nie ma wątpliwości, że dom powinien zapewniać poczucie bezpieczeństwa i spokoju. W obliczu rosnącej przestępczości nie ma się co dziwić, że ludzi próbują ochronić swoje mieszkania na wszelkie możliwe sposoby. Warto jednak zdać sobie sprawę, że na sprytnego złodzieja często nawet najlepsze zamki, płoty, kamery nie podziałają. Nie można więc zwariować i za wszelką ceną odgradzać się od środowiska zewnętrznego.

Aleksandra Kubicka, serwis otoDom.pl

Jarosław Mikołaj Skoczeń, Grupa Emmerson S.A.

 

Be the first to comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Google Plus