Biurowców nigdy za wiele

Globalny rynek biurowy znajduje się obecnie w fazie dynamicznego rozwoju. Z danych międzynarodowej firmy doradczej JLL wynika, że w I kw. 2018 r. łączny popyt na 96 przebadanych rynkach osiągnął najwyższy poziom od 2008 r. – 10 mln mkw. 

Powierzchnie biurowe to towar bardzo potrzebny na rynku nieruchomości również w Polsce. W zależności od tego, gdzie są zlokalizowane i jak zostały zaprojektowane, znajdują swoich najemców prędzej lub później. Co decyduje o atrakcyjności biura dla chcących je wynająć i uczynić wizytówką swojej firmy?

Jednym z głównych czynników branych pod uwagę przez najemców jest wielkość lokalu. W zależności od planowanych ilości stanowisk pracy najemcy poszukują biur o z góry określonej powierzchni. Normy BHP (w bardzo dużym skrócie) informują, że na każdego pracownika zatrudnionego w pokoju biurowym powinno przypadać co najmniej 13 m3 wolnej objętości tego pomieszczenia oraz co najmniej 2 m2 wolnej powierzchni podłogi (niezajętej przez urządzenia techniczne, sprzęty itp.). Oczywiście inaczej planuje się niezbędną powierzchnię w zależności od rodzaju biura – czy jest to typowy „open space”, czy może przestrzeń o układzie pokojowym. Należy wziąć pod uwagę również miejsce przeznaczone pod recepcję, sale konferencyjne, jadalnie, itd. Wiele firm w trosce o komfort swoich pracowników zapewnia większą przestrzeń niż wynikałoby z rachunku opartego wyłącznie o minimalne normy i regulacje.

Kluczowe, przy wynajmie biura, są kwestie związane nie tylko z samą powierzchnią, ale też aspekty techniczne. Szybki internet i odpowiednie okablowanie telekomunikacyjne są niezbędne każdemu najemcy powierzchni biurowej.

Niezwykle istotnym czynnikiem, jaki decyduje o zainteresowaniu daną powierzchnią biurową, jest jej cena. Zbyt wygórowana, zawyża koszty pracownicze i tym samym zniechęca potencjalnych najemców. Jest jednak często zależna od lokalizacji, w jakiej znajduje się biurowiec. Czynsze w biurowcach położonych w dogodnych komunikacyjnie miejscach, gdzie infrastruktura jest rozbudowana, a pracownicy mogą bez trudu dojechać w każdy rejon miasta, są zwykle wyższe od opłat za wynajem powierzchni w biurowcach znajdujących się na obrzeżach lub z ubogą infrastrukturą komunikacyjną czy usługową. Z drugiej strony zwykle warto zapłacić wyższy czynsz za atrakcyjnie położony budynek. Cóż z tego, że wybrana zostanie tańsza powierzchnia, jeśli później firma będzie miała duży problem ze znalezieniem pracowników godzących się na codzienne uciążliwe dojazdy. Jest to szczególnie istotna kwestia w największych miastach, gdzie korki są prawdziwą zmorą, a rywalizacja o pracowników najbardziej zacięta.

W Warszawie, która dysponuje zdecydowanie największym zasobem powierzchni biurowej w Polsce, nie brakuje nowoczesnych obiektów zdolnych zaspokoić szybko rosnące potrzeby i wymagania najemców. Jednym z przykładów może być budynek Bobrowiecka 8 dysponujący 25 tys. mkw. powierzchni biurowej i usługowej klasy A. Już z zewnątrz budynek prezentuje się nad wyraz korzystnie, co jest zasługą ponadczasowej architektury zaproponowanej przez pracownię JEMS Architekci. W środku najemcy otrzymali do dyspozycji zaawansowane rozwiązanie technologiczne, gwarantujące wysoki komfort pracy. Całości dopełnia atrakcyjna lokalizacja na lubianym przez mieszkańców Dolnym Mokotowie, umożliwiająca także łatwe dotarcie do pracy z innych dzielnic. Wspomniany budynek stanowi część większego, spójnego założenia – Kompleksu Bobrowiecka, w skład którego wchodzą także biurowiec Bobrowiecka 6 oraz budynek mieszkalny Bobrowiecka 10. Dzięki zróżnicowanej funkcji i skali adekwatnej do okolicy wspomniany kompleks nie tylko nie przytłacza, a wręcz dodatkowo zwiększa atrakcyjność tej części miasta.

Grupa Emmerson S.A.

 

 

Be the first to comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Google Plus