Ekologia wkracza na osiedla

Dotychczas o budownictwie ekologicznym mówiło się głównie w kontekście domów jednorodzinnych lub biurowców. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o te ostatnie, przyznawanie różnego rodzaju certyfikatów świadczących o wykorzystaniu ekologicznych rozwiązań stało się już normą. W Polsce najbardziej popularnym certyfikatem jest stworzony w Wielkiej Brytanii BREEAM. Drugim amerykański LEED. Oba opierają się na wymaganiach dotyczących efektywności energetycznej oraz komforcie użytkowania budynku. Ważne jest także wykorzystanie regionalnych materiałów oraz takich, które pochodzą z recyklingu. W przypadku nowopowstających budynków ocenie podlega także proces projektowy, zarządzanie budową, czy charakterystyka obiektu. Z kolei w budynkach istniejących ocenia się procedury oraz efektywność obiektu.

O domach pasywnych, wykorzystujących energię geotermalną, wiatrową lub słoneczną, odzyskujących wodę deszczową, czy neutralizujących ścieki, głośno jest już od dłuższego czasu. W ich przypadku jednak zastosowanie ekologicznych technologii z pewnością ma mniejsze uzasadnienie ekonomiczne niż w biurowcach. W domu jednorodzinnym koszty poniesione na będące dużo droższe rozwiązania ekologiczne zwracają się dopiero po kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu latach. Dlatego w tym przypadku liczy się raczej ideologia, a nie ekonomia.

Jeżeli jednak chodzi o budynki mieszkaniowe, ale wielorodzinne, tutaj koszty poniesione na rozwiązania oszczędzające energię i środowisko przynoszą wymierne korzyści finansowe. W czasach kiedy wszystko co „eko” jest również „trendy” mieszkania w budynku z ekologicznym certyfikatem można sprzedać drożej. Uzasadnieniem wyższej ceny są także późniejsze oszczędności nabywcy. Mimo wielu zalet inwestycji energooszczędnych deweloperzy nadal ostrożnie podchodzą do tego tematu i rzadko decydują się na budowę ekologicznych budynków. Czasem nawet jeśli to robią raczej nie starają się o uzyskanie certyfikatów, które wymagają dodatkowego wkładu finansowego oraz poświęconego czasu. Jak zauważa Agata Polińska z serwisu Otodom.pl dzieje się tak również dlatego, że nabywcy mieszkań rzadko zdają sobie sprawę z korzyści zakupu mieszkania w certyfikowanym budynku, nie do końca rozumiejąc co taki certyfikat oznacza.

Ekologia w budynkach wielorodzinnych najczęściej przejawia się w oszczędzaniu energii cieplnej. Jest to możliwe np. dzięki zastosowaniu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. Zdecydowanie ogranicza to konieczność dogrzewania budynku z zewnątrz i ogranicza straty ciepła o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent. Innym pomysłem jest wykorzystanie ogniw fotowoltaicznych do przetwarzania energii słonecznej w energię elektryczną, zasilającą np. oświetlenie części wspólnych. Dzięki temu rachunki za prąd w tym zakresie mogą być mniejsze nawet o połowę.

Kolejnym pomysłem na oszczędności dla środowiska oraz mieszkańców jest zbieranie wody deszczowej. Może ona następnie zostać wykorzystana do nawodnienia terenów zielonych na osiedlu. Zdecydowanie innowacyjnym pomysłem jest ochrona mieszkańców budynku przed promieniowaniem elektromagnetycznym, wytwarzanym nawet przez przewody i gniazdka znajdujące się w ścianach. Jeden z gdańskich deweloperów zdecydował się na zastosowanie rozwiązań polegających na pokryciu ścian i posadzek odpowiednią substancją (nieszkodliwą dla zdrowia), która chroni przed polem elektrycznym. Dzięki temu mieszkańcy mają odczuć korzystny wpływ braku pola elektrycznego na swoje zdrowie.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wprowadził już kilka lat temu dla budynków energooszczędnych certyfikat NF40. Jest on przyznawany budynkom, w których wskaźnik rocznego zapotrzebowania na energię wynosi 40 EUco/m2, wobec przeciętnych 100 EUco/m2. Nabywcy mieszkań w budynkach z tym certyfikatem osiągają korzyści nie tylko podczas późniejszej eksploatacji mieszkania, ale już podczas zakupu. Program realizowany przez NFOŚiGW dla nabywców takich mieszkań przewiduje dopłatę do kredytu hipotecznego w wysokości 11 000 zł brutto. W niektórych inwestycjach jest to zatem zwrot kosztów nawet 3 mkw. mieszkania.

ekologiczne budownictwo

Ekologiczne budownictwo w przypadku budynków wielorodzinnych w Polsce nadal raczkuje. Jednak w związku z coraz większą świadomością ludzi na temat dbania o środowisko oraz normami narzucanymi nam przez Unię Europejską z czasem z pewnością stanie się coraz bardziej popularne.

Aleksandra Kubicka, serwis Otodom.pl

Jarosław Mikołaj Skoczeń, Grupa Emmerson S.A.

Be the first to comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Google Plus