Mieszkanie za gotówkę? Jak najbardziej!

Na rynku nieruchomości jest coraz więcej transakcji gotówkowych. Nabywcami są głównie inwestorzy, którzy wycofują swoje oszczędności z lokat bankowych i przeznaczają je na zakup mieszkań.

Szacuje się, że na rynku pierwotnym i wtórnym w 2017 r. ponad połowa zakupów mieszkań przebiegała właśnie za gotówkę. Według danych opublikowanych przez NBP wynika, że w IV kw. 2017 r. szacunkowy udział transakcji gotówkowych mieszkań na rynku pierwotnym wyniósł 74 proc., czyli tyle samo ile w analogicznym okresie 2016 r.

Na rynku wtórnym także przybywa klientów, którzy decydują się płacić gotówką. – Z reguły jeden na trzech klientów naszego biura nie chce korzystać z kredytu hipotecznego – zauważa Agnieszka Lewandowska z Emmerson Realty S.A. – Najwięcej tego typu transakcji przebiega w końcówce roku, gdy kupującym zostają nadwyżki finansowe, które lokują w mieszkania.

Rynek wtórny w poprzednim roku zanotował ożywienie zwłaszcza w dużych miastach. Przykładem jest Warszawa, gdzie w 2017 r. ilość transakcji mieszkań z drugiej ręki wzrosła o ponad 22 proc.wynika z opracowania NBP.

Klienci gotówkowi czekają na okazje

Możliwość szybkiej finalizacji zakupu mieszkania sprawia, że klienci gotówkowi szukają okazji na rynku. Ich celem są nie tylko małe kawalerki i dwupokojowe mieszkania dobre pod wynajem, ale także większe rozkładowe lokale, które kupowane są na własny użytek.

Na rynku pierwotnym coraz trudniej jest znaleźć mieszkania w promocyjnej cenie. Z reguły tańsze oferty pojawiają na etapie przysłowiowej dziury w ziemi oraz, gdy inwestycja jest już zakończona i zostały ostatnie mieszkania w ofercie. Nawet w takich przypadkach ciężko jest negocjować cenę, ponieważ deweloperzy zdają sobie sprawę z aktualnej sytuacji na rynku nieruchomości i niechętnie udzielają większych rabatów.

Rynek wtórny jest bardziej podatny na okazje cenowe. Różnego rodzaju przyczyny losowe, które skłaniają właścicieli mieszkań do szybkiej sprzedaży dają możliwość negocjowania ceny. Kolejną sposobnością do zakupu mieszkania poniżej wartości jest nieuregulowany stan prawny gruntu. – W takich przypadkach w grę wchodzi zakup nieruchomości tylko za gotówkę, za to można nabyć ciekawe mieszkanie w bardzo atrakcyjnej cenie – zauważa Agnieszka Lewandowska z Emmerson Realty S.A.

Przykładem jest bardzo ładne, dobrze wyposażone, 4-pokojowe mieszkanie na warszawskiej Białołęce już za 440 tys. zł. Niewątpliwie atutem jest zielona i cicha, jednocześnie dobrze skomunikowana lokalizacja oraz bezpośrednie sąsiedztwo sklepów i Galerii Północnej – opisuje Agnieszka Lewandowska z Emmerson Realty S.A.

Be the first to comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Google Plus