Mieszkanie w Krakowie do 200 tys. zł

Kraków jest drugim, zaraz po Warszawie, największym rynkiem nieruchomości w naszym kraju, zarówno pod względem cen mieszkań, jak i oferty. Warto prześledzić, jakie szanse na tutejszym rynku wtórnym mają osoby z budżetem do 200 tys. zł.

Dysponując budżetem 200 tys. zł nabywca ma trochę większe pole do manewru niż w stolicy, gdzie za tę kwotę należy szukać głównie kawalerek w dalszych dzielnicach. W Krakowie średnia cena metra kwadratowego w 2017 r. kształtowała się na poziomie 6 100 zł.

Najdroższe mieszkania znajdują się na Starym Mieście oraz sąsiednich dzielnicach, gdzie ceny zaczynają się od 7 tys. zł/m2, a dochodzą nawet do 38 tys. zł/m2. Takie ceny dotyczą jednak garstki apartamentów w prestiżowych inwestycjach zlokalizowanych w samym centrum Krakowa.

Zdecydowanie tańsze mieszkania można znaleźć w dzielnicach sąsiadujących ze Starym Miastem, takich jak Prądnik Czerwony, Grzegórzki, Podgórze, Krowodrza czy Zwierzyniec. W tych dzielnicach można znaleźć mieszkania już w granicach 6 tys. zł/m2. Najtaniej jest w takich dzielnicach jak Nowa Huta, Bronowice, Bieżanów-Prokocim czy Swoszowice, gdzie ceny mieszkań zaczynają się niekiedy poniżej 5 tys. zł/m2.

– Szukając mieszkań w cenie do 200 tys. zł należy zacząć od dzielnic peryferyjnych, gdzie możemy liczyć na większy metraż lokali – ocenia Agata Polińska z serwisu Otodom. – W Krakowie, podobnie jak w przypadku Warszawy, w podanym budżecie nie ma co liczyć na rodzinne mieszkania, jednakże mamy większy wybór w przypadku mieszkań dwupokojowych – ocenia ekspert serwisu Otodom.pl

Mieszkanie w Krakowie do 200 tys. zł

Dysponując budżetem 200 tys. zł możemy z powodzeniem szukać mieszkań 2-pokojowych do remontu o powierzchni nieprzekraczającej 40 m2. Niestety przy takiej kwocie w grę wchodzą dzielnice znajdujące się w dalszej odległości od centrum Krakowa. Alternatywą są dużo lepiej zlokalizowane kawalerki, które bardzo często są już gotowe do wprowadzenia.

 

Aleksandra Kubicka, serwis Otodom.pl

Jarosław Mikołaj Skoczeń

Be the first to comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Google Plus