Gdy piłka przestanie być w grze

To już dzisiaj. Rozpoczynające się we Francji Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej 2016 dostarczą nam z pewnością wielu emocji. Miejmy nadzieję, iż występy biało-czerwonych będą na tyle dobre, by móc na stałe zapisać się w historii footballu, a Robert Lewandowski podejmie walkę o koronę króla strzelców.

Zawodowa piłka nożna na światowym poziomie to jednak nie tylko sportowa rywalizacja, ale także ogromne pieniądze zaangażowane w tę dyscyplinę. Część z nich spływa także bezpośrednio do zawodników, wskutek czego zarobki najlepszych opiewają na wręcz abstrakcyjne kwoty.

Warto jednak zwrócić uwagę, iż kariera zawodowa typowego piłkarza jest zdecydowanie krótsza od przedstawicieli innych profesji. Pieniądze zarobione w szczycie kariery muszą więc stanowić zabezpieczenie na te lata, gdy piłka pozostanie już tylko hobby. Aby osiągnąć taki stan rzeczy konieczne jest ich mądre zainwestowanie. O ile w zagranicznych klubach piłkarskich zawodnicy już od dawna mogli liczyć na doradztwo w zakresie lokowania wolnych środków, tak w przypadku rodzimych klubów często byli oni pozostawieni samemu sobie. Brak profesjonalnego wsparcia, czasu i wiedzy koniecznej do zrozumienia ryzyka proponowanych rozwiązań sprawiał, iż bywali oni celem wielu nieuczciwych doradców, nastawionych jedynie na krótkoterminowy zysk. Potrafiło się to kończyć spektakularnymi porażkami inwestycyjnymi. Od pewnego czasu sytuacja ulega systematycznej poprawie. Dużą rolę odgrywa tutaj także wzrost świadomości samych zawodników, skłonność do powierzenia swoich pieniędzy specjalistom i unikanie dróg na skróty.

 W co więc inwestują  swoje pieniądze nasi piłkarze? W przypadku czołowych zawodników grających w zagranicznych klubach wysokość zarobków umożliwia i wymusza konieczność ich dywersyfikacji. Wśród ryzykownych przedsięwzięć spotkać można chociażby inwestycje w start-upy, które w przypadku powodzenia mogą przynieść ogromne zwroty poniesionego kapitału. Jednak najbardziej popularnym i cenionym sposobem lokowania kapitału  jest inwestycja w nieruchomości. Piłkarze doceniają możliwość osiągania z tego tytułu systematycznych wpływów, a jeżdżąc po całym świecie zdają sobie także dobrze sprawę z nieprzemijającej wartości nieruchomości w topowych lokalizacjach.

W ostatnim czasie media obiegła informacja, iż Robert Lewandowski, największa gwiazda naszej reprezentacji, nabył apartament w słynnej warszawskiej inwestycji Złota 44. Oprócz tego dysponuje on już domem na Warmii, a także posiada udziały w firmie zajmującej się zarządzaniem nieruchomościami, należącej do agenta piłkarza. Nasi reprezentanci inwestują w nieruchomości nie tylko na krajowym podwórku, ale również w innych krajach. Przykładowo Grzegorz Krychowiak jest aktywny na rynku nieruchomości we Francji. Artur Boruc z kolei posiada nieruchomości w Glasgow.

Większość zawodników nie ujawnia publicznie ani miejsca, ani sposobu inwestowania wolnych środków.  Dlatego pieniądze pochodzące z piłki nożnej mogą wpływać na rynek nieruchomości szerszym strumieniem, niż nam się wydaje. Najlepiej o tym świadczy przykład Cezarego Kucharskiego. Były reprezentant Polski, po tym jak został posłem musiał złożyć oświadczenie majątkowe. Wynikało z niego, iż oprócz luksusowej rezydencji posiadał on także kilkanaście mieszkań przeznaczonych pod wynajem oraz kilka działek.

Jarosław Mikołaj Skoczeń, Grupa Emmerson S.A.

Be the first to comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Google Plus