Świadectwa energetyczne – ktokolwiek chce, ktokolwiek rozumie

Certyfikaty energetyczne obowiązują od 2009 r. Czy pomogły ograniczyć zużycie energii i przyczyniły się do popularyzacji energooszczędnych rozwiązań?

Niestety odpowiedź na powyższe pytanie będzie negatywna. Certyfikaty energetyczne pomimo szczytnych założeń okazały się w praktyce kolejnym papierkiem, do którego nikt nie przywiązuje szczególnej wagi. Osoby kupujące nieruchomość często wcale nie wiedzą, iż powinny otrzymać taki dokument. Jeśli został im wręczony, to okazywał się on dla nich z kolei niezrozumiały, w efekcie czego w żaden sposób nie wpływał na ich decyzję zakupową.

Osoby budujące dom na własne potrzeby traktowały wymóg sporządzenia świadectwa energetycznego jako dodatkowy koszt i kłopot. Trudno nie przyznać im racji, gdyż to przecież w ich interesie było przyjęcie optymalnych dla nich w tym względzie rozwiązań. Od 9 marca 2015 r. nie będą musiały już one być objęte tym obowiązkiem. Weszła bowiem w życie nowa ustawa o charakterystyce energetycznej budynków, która zastąpi i nieco zmodyfikuje zawarte obecnie w Prawie budowlanym przepisy dotyczące m.in. kwestii świadectw charakterystyki energetycznej.

Duże zastrzeżenia wysuwane były także odnośnie jakości sporządzanych świadectw. Konkurencja wśród osób i firm świadczących tego rodzaju usługi sprawiała, iż na rynku można było znaleźć oferty z cenami uniemożliwiającymi rzetelne wykonanie tego rodzaju zlecania. Proceder kwitł w najlepsze z uwagi na brak weryfikacji wystawianych świadectw. Teraz również ma się to zmienić. Minister Infrastruktury i Rozwoju będzie prowadzić centralny rejestr charakterystyki energetycznej budynków. Umożliwi on m.in. losowe kontrole wystawianych świadectw.

 Obowiązek przygotowywania świadectw energetycznych w dalszym ciągu będzie obowiązywał przy sprzedaży i wynajmie. Nowe przepisy sprawią, iż przedstawione w nim informację będą bardziej szczegółowe, a także wprowadzą okresowe kontrole systemów ogrzewania i klimatyzacji.

Czy nowelizacja ustawy zwiększy rangę tego dokumentu? Niewielkie szanse. Wydaje się, iż nie tędy droga. Lepsze efekty na początku powinno przynieść  budowanie świadomości ludzi odnośnie efektywności energetycznej oraz stosowanie realnych zachęt ekonomicznych skłaniających do wyboru rozwiązań ograniczających zużycie energii. A pole do takich działań i związane z nim długofalowe oszczędności mogą okazać się ogromne, gdyż to właśnie budynki są największymi odbiorcami energii. W Unii Europejskiej odpowiadają one bowiem za około 40% całej zużywanej energii.

  sprawdź ceny transakcyjne mieszkań z aktów notarialnych

Emmerson_Corporate_Identity_Guideline

Jarosław Mikołaj Skoczeń, Grupa Emmerson S.A.

Be the first to comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Google Plus