Uciec od miejskiego zgiełku

Dom- magiczne słowo, które powoduje błogi uśmiech na twarzach  i wpływa na wyobraźnię milionów Polaków, duszących się w dużych miastach. Jeszcze kilka lat temu można było zaobserwować masowe ucieczki mieszkańców z Warszawy, Krakowa czy Poznania i przeprowadzki do jednorodzinnych domów w mniejszych miejscowościach. Po chwilowej  przerwie można stwierdzić, że powoli ten trend powraca. Czy zatem opanuje Polskę kolejna fala przeprowadzek?

Na zakup domu pod miastem decyduje się coraz większa liczba mieszkańców. Spowodowane jest to w głównej mierze tym, że są już zmęczeni miejskim zgiełkiem, ciągłą gonitwą oraz nieustannym ściskiem jaki zewsząd ich otacza. Niewątpliwie jednak kupno własnej rezydencji jest bardzo poważną decyzją, która może rzutować na całe dotychczasowe życie.

Konkurencyjne ceny nieruchomości

W ciągu kilku ostatnich lat można było zaobserwować zauważalny wzrost wartości mieszkań w stolicy. Ceny lokali na tyle podrożały, że znacząco zbliżyły się cenowo do swoich  większych, podmiejskich odpowiedników.

 Za cenę 80-metrowego mieszkania na warszawskim Mokotowie można kupić dwa razy większy dom w oddalonym o 18 kilometrów od centrum stolicy Walendowie – zauważa Emil Chrzanowski z Emmerson Realty.

Perspektywa zamieszkania w ogromnym domu, w którym każdy z domowników znajdzie swoje miejsce do odpoczynku, zabawy, pracy czy nauki za cenę mieszkania w bloku sprawia, że wielu mieszkańców dużych miast decyduje zasmakować małomiasteczkowego życia.

domy i rezydencje Ventana

Odpoczynek od wielkomiejskiej gonitwy

Jeszcze kilka lat temu przeważającą ilość podmiejskich osadników stanowili starsi ludzie, którzy całe życie spędzili w dużym mieście i na stare lata zapragnęli wypocząć w cichej, spokojnej okolicy. Obecnie wśród mieszkańców domków jednorodzinnych w mniejszych miejscowościach można zaobserwować coraz więcej młodych par z dziećmi, które postanowiły od samego początku wychować swoje pociechy w spokojnym i wolnym od niezdrowych spalin środowisku.

domy i rezydencje Ventana1

Przestrzeń oraz małomiasteczkowa sielanka

Niewątpliwym dyskomfortem życia w mieszkaniu jest otoczenie ze wszystkich stron przez setki mieszkań i tysiące zupełnie sobie nieznanych osób.  Codzienne mijanie się na ulicy, czy w windzie i zadawanie sobie pytania- kim właściwie jest ta osoba, z którą mijam się przez kilka, czy kilkanaście lat? Mieszkając w domu i sąsiadując zaledwie z kilkudziesięcioma rodzinami zamieszkującymi w podobnych nieruchomościach, można swobodnie nawiązać stałe, długotrwałe relacje.

Udręka codziennych dojazdów

Codzienne dojeżdżanie z domu do pracy i z pracy do domu może skutecznie zniechęcić do wszelkich przeprowadzek. Bardzo często słabo rozwinięta infrastruktura drogowa i transportowa potrafią skutecznie uprzykrzyć codzienne dotarcie do wyznaczonego celu. Należy więc wybierać miejscowości o dobrze rozwiniętej infrastrukturze drogowej lub komunikacyjnej. Bliskość stacji, gdzie kursują pociągi SKM lub WKD sprawi, że dotarcie do centrum miasta znacząco skróci czas podróży. Ci zaś, którzy nie wyobrażają sobie życia bez samochodów powinni rozglądać się za miejscowościami w bliskiej odległości od tras szybkiego ruchu. Coraz częściej deweloperzy stawiając osiedla domów jednorodzinnych sugerują się dobrą infrastrukturą drogową w pobliżu planowanych inwestycji.

– Tworząc osiedle jednorodzinnych domów i rezydencji oprócz wysokiego standardu wykończenia budynków, za główny cel wybraliśmy dogodne połączenie komunikacyjne z centrum stolicy. Bliskość dróg ekspresowych S7 i S8 oraz budowane połączenie z trasą S2 pozwala na szybkie dotarcie samochodem do centrum miasta. Wybierając lokalizację dla osiedla, bardzo istotnym kryterium był sprawny dojazd mieszkańców Ventany do centrum i do lotniska. Po zakończeniu w 2015 budowy odcinka południowej obwodnicy Warszawy, dojazd do centrum zajmie dwadzieścia minut.– zaznacza Maciej Mazurek z firmy Westmark – dewelopera osiedla domów i rezydencji Ventana

Daleko od miasta, blisko do centrum

Z uwagi na ogromne ceny gruntów w dużych miastach również centra handlowe , idąc za przykładem obywateli przenoszą się na peryferia. Takiej opcji nie mogli przegapić deweloperzy domów jednorodzinnych i masowo zaczęli wykupywać grunty pod budowę osiedli blisko tychże ośrodków handlowych. Perspektywa zamieszkania na spokojnym osiedlu, które jest oddalone zaledwie kilka kilometrów od centrum handlowego przyciąga wielu klientów, którzy do tej pory obawiali się odległości od różnego rodzaju centr oraz galerii usługowych.

 

Jarosław Mikołaj Skoczeń Grupa Emmerson

This Article Has 1 Comment
  1. Ma Reply

    Super sprawa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Google Plus